Pokój dziecka. Montessori. Minimalizm. Jakimi zasadami się kierować urządzając pokój dziecka w stylu Montessori

pokoj-dziecka-w-stylu-montessori-projektowanie-pokoju-dziecka

Według Marii Montessori otoczenie dziecka ma bardzo duże znaczenie w procesie jego rozwoju i poznawania świata. Dlaczego zatem nie stworzyć dziecku przestrzeni w sposób przemyślany? Tak, aby otoczenie nie przeszkadzało mu w rozwoju. Poniżej słów kilka o projektowaniu pokoju dziecka w stylu Montessori.

Bardzo cenię filozofię Marii Montessori, opierającą się na minimalizmie i kładącą nacisk na szeroko pojęty ład wokół dziecka. Niezależnie jednak od tego, czy zgadzamy się z koncepcją wychowawczą Marii Montessori, z całą pewnością warto zastosować te zasady, które odnoszą się do kreowania dziecięcej przestrzeni.

„Urządzanie otoczenia dziecka oznacza zmienianie go wraz z wchodzeniem dziecka na każdy kolejny etap rozwoju. Chcemy, by dziecko się czuło „u siebie”. Dorastanie w miejscu dopasowanym do dziecka uczy je pewności siebie i samodzielności.”

Myślą przewodnią jest tu stworzenie prostego, praktycznego i harmonijnego otoczenia. Oraz minimalizm w odniesieniu do wszelkich bodźców. Mebli. Zabawek. Dekoracji. Ograniczenie liczby elementów wyposażenia pokoju sprzyja bowiem wyciszeniu i stymuluje kreatywność dziecka.

Minimalistyczne podejście do urządzania przestrzeni kojarzone jest często ze stylem skandynawskim. I słusznie. Styl skandynawski charakteryzuje się umiarem, ograniczaniem się do najprostszych elementów oraz praktycznymi rozwiązaniami. Dlatego też pokoje urządzone w stylu Montessori niektórzy uważają za podobne do tych urządzonych w stylu skandynawskim.

Kto nie czułby się dobrze w takim otoczeniu?

Na co zwrócić uwagę, urządzając pokój dziecka w stylu Montessori? Oto parę przykładów.

Meble.

Powinny być funkcjonalne i praktyczne. Posłużę się przykładem szafy. Dobrze jest ją dostosować do tego, co będzie w niej przechowywane. I to bez względu na to, czy mowa o ubraniach, czy o pudełkach z materiałami do prac plastycznych. Już samo zamontowanie półek na odpowiedniej wysokości i dobranie pasujących wymiarem pudełek pozwala na maksymalne wykorzystanie przestrzeni. Niby oczywiste… Ale jak często się zdarza, że trzeba kilka rzeczy wyjąć, żeby dostać się do tej konkretnej? Jak często na samą myśl o tym odechciewa się sięgania po nią? W pokoju dziecka szafę na ubrania warto tak zorganizować, aby mogło ono samo z niej korzystać. Dzięki temu dziecko łatwiej uczy się samodzielności.

Skrzynia na zabawki.

Czy naprawdę jest potrzebna? Skoro zabawki są w skrzyni, to może dziecko wcale ich nie potrzebuje? A może bawiłoby się nimi, gdyby o nich pamiętało? Gorąco zachęcam do układania zabawek na półkach. Niech dziecko ma do nich swobodny dostęp. I niech wie, gdzie każda z zabawek leży. Łatwiej mu wtedy będzie odkładać ją na miejsce. Oczywiście skrzynia skrzyni nie równa. Są takie, w których trzyma się konkretne rzeczy. I dziecko dobrze o tym wie. Są też takie, które pełnią dodatkowo funkcję siedziska.

Podłoga. 

Na niej dziecko spędza bardzo dużo czasu. Dobrze więc, aby była z naturalnego materiału. Jeśli będzie to dywan lub wykładzinę, to jednolite lub bez rozpraszających wzorów. Łatwe w czyszczeniu. Jeśli mata piankowa – to także jednolita lub w stonowanej kolorystyce. Niech dziecko widzi, co na niej buduje, tworzy, co na niej leży, niech element, który spadnie, będzie dla dziecka łatwy do odnalezienia.

Ściany. 

Powinny być w stonowanych barwach. Jeśli chcemy je ozdobić, to pamiętajmy, by dekoracje wieszać na takiej wysokości, aby przede wszystkim cieszyły oko dziecka. Dobrze też wygospodarować miejsce na zdjęcia lub prace plastyczne.

Biurko i krzesło. 

Przede wszystkim należy je dostosować do wzrostu dziecka – siedząc na krześle, powinno móc postawić całe stopy na podłodze. Gdy powstaje potrzeba wstawienia biurka, zazwyczaj jest to miejsce do prac plastycznych. Niech zatem blat będzie łatwy do zmywania.

Ekspozycja książek.

Aby zachęcić dziecko do sięgnięcia po książkę, warto eksponować jej okładkę. Można na przykład parę książek włożyć do drewnianej skrzynki umieszczonej obok miejsca, w którym dziecko przegląda książeczki lub czyta, albo umieścić na płytkich półkach (rynienkach) na ścianie – w zasięgu oka i ręki dziecka. Tak, to prawda, że gdy ustawimy książki okładką, a nie grzbietem w stronę dziecka, zmieści się na półce mniej książek. Można jednak co jakiś czas zmieniać pozycje już przeczytane na te czekające na swoją kolej.

Rośliny.

Maria Montessori często podkreślała, że kontakt dziecka z przyrodą jest bardzo ważny. Rośliny warto ustawiać w miejscu dostępnym dla dzieci i zachęcać maluchy do ich pielęgnacji. Należy oczywiście wybierać takie, które są dla dzieci bezpieczne.

W kolejnych wpisach będę rozwijała zasygnalizowane wątki.
Pokażę, jak można dostosować domową przestrzeń przeznaczoną dla dziecka do jego wieku oraz potrzeb. Jak zaprojektować pokój dziecka w stylu Montessori.

Cytat pochodzi z książki Charlotte Poussin, Metoda Montessori do trzeciego roku życia, 2018, wyd. RM

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pattern